Wysłany: 2007-08-20, 12:54 AA + flop A K Q, jak sie zachować?
Tj w temacie.
Jak rozegrac taka partie?
NA wstepie mialem AA, na flopie wyszlo A K Q, turn 4 i river 5.
Na flopie juz powinienem betowac?
Zagralem taktyka sprawdzaj i dopiero na riverze podbilem i wszyscy sfoldowali. Balem sie podwyzsza wczesniej, zeby nie uciekli wczesniej, ale chyba to byl blad?
Wiek: 21 Dołączył: 10 Sie 2007 Posty: 29 Skąd: krk
Wysłany: 2007-08-20, 18:38
na jakim miejscu siedziales i kto mial " Dilera " oraz ile wynosila wyskosc blindow i od umiejetnosci gry przeciwnika , mysle ze od tego zalezy sposob rozpoczecia licytacji , przykladowo mamy amerikan airlines , siedzimy na duzym blindzie ktory by wynosil np. 200 zetonow (kazdy ma po 1200 ) , patrzymy kolejne osoby pass , wchodzi tam 2 playerow, ten co mial malego blinda i ten co zalozmy ze mam dobre karty , dobra i teraz twoja kolej dajesz CALL lub delikatnie podbijasz stawke ( o 200 ) ale nie grasz ALL IN , flopp A K Q (masz teraz najwyzsze karty trojke (ja bym w tej sytuacji nie betowal ), zaczyna ten co mial "sb " check ty sie zastanawiasz ( czeka specjalnie zeby cie wyrolowac ( gdyz moze miec strita ) a ty masz tylko 3 A , wiec dajesz check , nastepny podbija o 100 , , sb- call , ty -call , wyskakuje turn 4 , sb- check delikatnie dajesz 200 - 2/5 swojego bankrola kolesie wchodza , bo sporo zetowno jest juz w puli i zal im bedzie je stracic , river sb - check , ty slow game , dajesz 3/4 swoich zetonow .... ja bym zagral delikatnie ,gdzy zachlanny dwa razy traci, slow game ,ale najlepiej to bym musial byc przy tym stole , pozdro
stawki byly male - ale dokladnie nie pamietam jak to wygladalo - przyznam, ze nie zwracalem zbytniej uwagi na to, czy jestem na dealera czy small blind etc. Musze jeszcze sie sporo pouczyc - na razie gram no .. na pale ;p
Wielkie dzieki Herr89 za wyczerpujaca analize!! Nastepnym razem postaram sie dokladnie zapamietac "co i jak" no i na pewno zastosuje sie do powyzszych rad :=)
Wiek: 21 Dołączył: 10 Sie 2007 Posty: 29 Skąd: krk
Wysłany: 2007-08-21, 11:27
OK najlepiej storzyć wlasna taktyke gry i ja wykorzystywać w czasie kolejnych rozgrywek ... ;p jezeli male stawki to nie ma sensu grac ostro , przy malych blindach sprawdza sie zawodnika , z jaka reka wchodzi etc. dopiero jak wzrosna blindy to wtedy sie zaczyna GRA powodzenia i nie bierz sobie moich rad do serca , kwestia indywidualności , w moim przypadku sie sprawdzaja a w twoim moga nie koniecznie ...
Ja takie rece gram zazwyczaj mocno.... AKQ to fajny flop ale nie chcialbys przeciez zeby na flop czy river doszla T lub J... masz najsilniejszy uklad ale moim zdaniem trzeba go bronic. Jak nikt nie wejdzie po raisie na flopie to trudno, ale slowplay w tej sytuacji z duza iloscia przeciwnikow naraza Cie na problem gdy dojdzie T lub J, bo przy duzej ilosci graczy ktos jednak tego str8 raczej bedzie mial... Ja bym gral ostro... na dluzsza mete wydaje mi sie to bardziej oplacalne,szczegolnie ze na malych blindqach ludzi czesto sprawdzaja z niczym albo z middlepair:)
pozdro
ja bym mocno to rozegrał - może nie odrazu ALL-IN ale napewno większą sumę wywalił na prew liczy się dobre rozegranie ale trzeba uważać na J z nim może być gorzej !!!
Takie karty należy rozgrywać agresywnie. Najlepiej w ten sposób, by grać przeciw jednemu, maksymalnie dwum graczom. Jeśli grasz przeciw większej liczbie graczy, to rośnie ryzyko przegrania z kimś komu przyjdzie strit lub kolor. Starasz się jednak zatrzymać w grze choć jednego gracza, ponieważ masz w naprawdę mocne karty i chcesz wyciągnąć od niego trochę kasy.
Ja bym grał linią bet/fold przeciwko pasywnym słabym graczom. Ze słabszymi rękami czy drawami będą nas sprawdzac, a podbiją jedynie ze stritem, ponieważ nawet z niższym setem będą grac pasywnie z obawy przed stritem. Z kolei przeciwko agresywnym graczom grałbym check/raise/all-in, ponieważ oni często na takim flopie zagrają semi-blef, zabetują made hands dla ochrony ręki lub czasem nawet zagrają pure bluff.
Jeśli nie byłbym już in the money, to sprawdziłbym licząc na prawie podwojenie i szansę na większą wypłatę. O ile rywal nie ma KK albo AA, to mam jakieś 45-48% szans na wygranie przeciwko parze od QQ w dół więc zaryzykuję rzut monetą. A jeśli przeciwnik nie ma pary, to oczywiście jestem faworytem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum